• pismo

    "Była to jedynie forma przypomnienia o obowiązku obliczania i wpłacania zaliczek. Nie wiązało się to z jakimikolwiek czynnościami kontrolnymi" - zapewniają nas pracownicy KAS.to jest zastraszanie i traktowanie człowieka jak potencjalnego złodzieja i gówniarza któremu można nawtykać. To narusza moje dobra osobiste taka połajanka na wszelki wypadek. Co na to rzecznik praw obywatelskich? Równocześnie otrzymaliśmy wyjaśnienie, że adresatami listów mogły być zarówno osoby, które płaciły podatek w 2018 r., ale już nie w 2019 r., jak i przedsiębiorcy, którzy regulowali swoje zobowiązania w terminie, ale mogli pomylić okres rozliczeniowy czy numer konta.Czyli teraz można płacić tylko połowę skoro skarbówka opływa w bogactwa, że stać ją na wysyłanie takich oczywistych gniotów.Należało by do Urzędów Skarbowych też zacząć wysyłać pismao treści że urzędnik państwowy, utrzymywany przez właśnie płatnikom podatków powinien pracować uczciwie i rzetelnie wykonywać swoje obowiązki a nie zajmować się głupotami bo nie za to ma płacone. No i można też dodać że za pomyłki w pracy powinien ponosić odpowiedzialność cywilną jak każdy inny pracownik który źle wykona swoją pracę..


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :